Skontaktuj się z nami tel. +48 22 446 83 80

Jak zostałem „ADMIRAŁEM” – rejs w Chorwacji

Po raz kolejny wyczarterowałem poprzez PUNT tym razem pięć jachtów w Sukosanie od Adriatyk Charter,były to 4 Bavarie 36 i Elan Impresjon 344.

Odebralismy bardzo sprawnie jachty w sobotę  o 17 -tej wszystkie załogi były zaokrętowanie  i zorganizowałem spotkanie skiperów, ponieważ byłem organizatorem całego przedsięwzięcia oraz trzech skipperów debiutowało w tej roli i po raz pierwszy byli w Chorwacji zostałem jednogłośnie wybrany „Admirałem” całej armady. W tym miejscu muszę pochwalić Adriatyk Charter za wspaniały pomysł z telefonami komórkowymi na jachtach i darmowymi rozmowami pomiędzy jachtami i obsługą armatora- tak trzymać ,super pomysł godny naśladowania.

Chorwacja Sukosan

Ustalamy trasę i rano wypływamy z wiaterkiem do 3 stB w kierunku Kornatu gdzie cumujemy w z.Opat.

Pierwsze podejscia do keji, rozmowy ,opinie ,zachwyty „pierwszaków” wieczorem konoba i kolacja z-specjały kuchni chorwackiej,śpiewy i długie rozmowy -a wiatr tężeje rano wieje już dobra 6-ka z NE. Decyzja , żeglujemy pomiędzy kornatami na zarefowanych żaglach w kierunku Dugiego Otoku zatrzymujemy się w z.Telascica na bojkach, zwiedzmy jezioro Mir i wysokie klify, rono oglądniemy je z morza jak się trochę uspokoi.Kurs n

a Veli Iż, piękne i spokojne misteczko z  niedrogim portem miejskim i wygodami. Płyniemy na Mali Lonsij po drodze oglądamy wrak statku na N od Długiego Otoku.

Cumy w marinie na Malim Lonsiju i w miasto ,wspaniała atmosfera imprez z występami orkiestr miejscowych i kapel super.


Planujesz czarter jachtu w Chorwacji? Zrób to z nami!


O 9-tej otwierają most na Prevlace trzeba się spieszyć do kolejki  wypływamy i kurs Rab tam można być za każdym razem i się nie nudz urok tego miasta zachwyca, po kilku godzinach kurs na Śimuni ,wchodzimy już późną nocą. Ranek wita wspaniałą żeglarską pogodą wiatr 5 stB SW  płyniemy do Sukośanu półwiatrem i baksztagiem rozkoszując się żeglugą każdy „wilk” morski musi posterować trwają zawody-regaty  kto pierwszy kto wyciągnie jak najwięcej 6,5 kN to taki sobie wynik ,a meta naszego rejsu coraz bliżej. Wieczorem wszyscy spotykamy się w marinie Dalmacija rozmowom i wymiana poglądów nie ma końca, planujemy następny rok i rejsy ./

Za rufą 245 Mm Wszystkie jachty i załogi wróciły do portu przeznaczenia, do domu nie chce się wracać.

„Admirał” Paweł

 

 

Posty w kategorii

Moja Chorwacja rejs 2010 i 2012

Moja Chorwacja czyli Rejs 2010 i 2012 (cz. 1)

 O Chorwacji i rejsach po Adriatyku napisano już tak wiele, ale mimo wszystko chciałabym... więcej »

zobacz więcej
Moja przygoda the tall ships races

The Tall Ships Races 2013

 5.07.2013 Wszystko zaczęło się 5 lipca, chwilę po 15:00 wyruszyłam w kolejną podróż- kierunek:... więcej »

zobacz więcej
Rejs na Jam Session

Mój pierwszy rejs na „Jam Session”

 Zacznę cytatem z Jurka Porębskiego, który przez cały rejs chodził mi po głowie: „Tyle... więcej »

zobacz więcej

Punt

Stryjeńskich 15A lok 5 (1 piętro)

02-791 Warszawa

tel. +48 22 446 83 80

fax +48 22 894 00 42

 

info(@)punt.pl

MENU